Translate

niedziela, 31 marca 2013

Dieta ABS: jedz to i chudnij

GRUPA I

Pełnoziarniste pieczywo i płatki zbożowe
Działanie: powstrzymywanie organizmu przed gromadzeniem tłuszczu.
Tajna broń: błonnik, białko, tiamina, ryboflawina, niacyna, witamina E, magnez, cynk, potas, żelazo, wapń.
Skutki użycia: utrata kilogramów, obniżenie ciśnienia krwi, walka z rakiem, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: brązowy ryż, pełnoziarnisty makaron.
Wrogowie: biały chleb, bagietki, pączki.
Żaden człowiek nie przeżyłby zbyt długo na diecie złożonej wyłącznie z białek, jedząc tylko sałatę albo żywiąc się jedynie jakimkolwiek innym produktem. Ludzki organizm potrzebuje węglowodanów i prędzej czy później zmusi Cię, byś po nie sięgnął. Rzecz w tym, aby jeść węglowodany z produktami bogatymi w błonnik, wspomagający serce i wypełniający żołądek. Pełnoziarniste pieczywo może ponadto utrzymać niski poziom insuliny, co uchroni Cię przed gromadzeniem tłuszczu.

GRUPA II

Migdały i orzechy
Działanie: budowa mięśni, zwalczanie uczucia głodu.
Tajna broń: białka, jednonienasycone kwasy tłuszczowe, witamina E, kwas foliowy (w orzeszkach ziemnych), błonnik, magnez, fosfor.
Skutki użycia: budowa mięśni, utrata kilogramów, obniżenie ciśnienia krwi, walka z rakiem, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: nasiona dyni, nasiona słonecznika, awokado.
Wrogowie: solone i prażone orzechy.
Tak jak istnieją dobrzy i źli gliniarze, tak samo są dobre i złe tłuszcze. To oznacza, że część z nich stoi po stronie Twojego zdrowia, ale po innych powinieneś spodziewać się raczej najgorszego. Na orzechach generalnie możesz zawsze polegać - zawierają jednonienasycone tłuszcze, które pomagają oczyścić naczynia krwionośne i dają poczucie sytości.
Wszystkie orzechy są bogate w białko. Ale migdały to król wszystkich orzechów. Staraj się jeść dwie garście tych owoców dziennie. Jeśli zjesz 60 g migdałów (ok. 24 sztuk) i popijesz je szklanką wody, stłumisz uczucie głodu.

GRUPA III


Oliwa z oliwek
Działanie: obniżanie poziomu cholesterolu, wzmacnianie odporności.
Tajna broń: jednonienasycone kwasy tłuszczowe, witamina E.
Skutki użycia: utrata kilogramów, obniżenie ciśnienia krwi, walka z rakiem, wzmocnienie odporności, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: olej sezamowy, olej z orzechów ziemnych.
Wrogowie: inne tłuszcze roślinne, zwłaszcza uwodornione, i margaryny zawierające kwasy tłuszczowe trans.
Nie będę się nad oliwą z oliwek i jej podobnymi długo rozwodził: po pierwsze duszą w zarodku poczucie głodu, po drugie pomagają spalić nadmiar tłuszczu i utrzymać cholesterol w normie. Potrzebujesz jeszcze innych powodów, aby w supermarkecie wrzucić butelkę oliwy do koszyka?

GRUPA IV

 Maliny i owoce leśne
Działanie: ochrona serca, poprawa wzroku, wzmacnianie pamięci, osłabianie uczucia głodu.
Tajna broń: antyoksydanty, błonnik, witamina C, tanina (w borówkach).
Skutki użycia: utrata kilogramów, walka z rakiem, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: większość innych owoców, szczególnie jabłka i grejpfruty.
Wrogowie: galaretki owocowe - bez błonnika, za to z cukrem.
Wszystkie owoce leśne są OK - przy wyborze tych, które chcesz jeść, kieruj się swoimi gustami. Przepadam za malinami, które cenię za smak i wartości odżywcze. Kubek malin to 6 g błonnika i ponad połowa naszego dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Jagody to z kolei jedne z najzdrowszych owoców. W rankingu właściwości antyoksydacyjnych plasuje się w ścisłej czołówce. A poziomki (podobnie jak grejpfruty, brzoskwinie, pomarańcze) zawierają cenny rodzaj błonnika, zwany pektyną, który pozwoli Ci długo czuć się najedzonym.

GRUPA V

 Fasola i inne warzywa strączkowe (m.in. soja, ciecierzyca, jasiek, fasola szparagowa)
Działanie: budowa mięśni, pomoc w spalaniu tłuszczu.
Tajna broń: błonnik, białka, żelazo, kwas foliowy.
Skutki użycia: budowa mięśni, utrata kilogramów, obniżenie ciśnienia krwi, walka z rakiem, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: soczewica, groch, hummus, edamame (soja warzywna).
Wrogowie: puree z fasolki, które zawiera dużo tłuszczów nasyconych; pieczona fasola, która ma zbyt wiele cukru.
Niektórzy z nas mogą żywić niechęć do fasoli, bo wywołuje sensacje jelitowe w najmniej oczekiwanych momentach. Warto jednak zmienić swój negatywny stosunek do niej, ponieważ jest dobra dla serca. Wszystkie rodzaje fasoli są ubogie w tłuszcz, a bogate w białko, błonnik i żelazo - mikroelement o kluczowym znaczeniu dla budowy mięśni. Jeśli zastąpisz posiłek, którego głównym składnikiem jest mięso, na danie z fasolą przynajmniej 2-3 razy w tygodniu, wyrzucisz ze swojej diety sporo tłuszczów nasyconych.

GRUPA VI

Nabiał (odtłuszczone mleko, jogurty, sery i twarogi wiejskie)
Działanie: budowanie mocnych kości, przyspieszanie procesu chudnięcia.
Tajna broń: wapń, witaminy A i B12. ryboflawina, fosfor, potas.
Skutki użycia: utrata kilogramów, wzmocnienie kości, obniżenie ciśnienia krwi, walka z rakiem, budowa mięśni.
Sojusznicy: brak.
Wrogowie: tłuste mleko, lody jogurtowe.
Nabiał ma tak dobre recenzje za wzmacnianie kości, że inne jego talenty pozostają prawie niezauważone. A przecież zawarty w nim wapń znakomicie zwalcza oponę wokół brzucha. Naukowcy z University of Tennessee odkryli, że osoby na diecie, które zjadały codziennie 1200-1300 mg wapnia, pozbywały się prawie dwukrotnie więcej kilogramów niż osoby bez suplementacji wapniem.
Niskotłuszczowe jogurty, sery żółte i inne produkty nabiałowe mogą odgrywać znaczącą rolę w Twojej diecie. Ale polecam mleko jako główne źródło wapnia. Płyn zajmuje sporo miejsca w żołądku, więc Twój mózg szybko dostanie informację, że jesteś już najedzony. Dodanie kakao pozwoli Ci zdławić głód słodyczy.

GRUPA VII

Szpinak i inne zielone warzywa
Działanie: neutralizowanie wolnych rodników (cząsteczek powodujących starzenie się organizmu i pojawianie się nowotworów).
Tajna broń: witaminy (m.in. A, C i K), kwas foliowy, beta-karoten, błonnik, składniki mineralne (wapń, magnez).
Skutki użycia: utrata kilogramów, wzmocnienie kości, obniżenie ciśnienia krwi, walka z rakiem, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: warzywa kapustne (brokuły, brukselka), zielone, żółte, czerwone i pomarańczowe warzywa (np. papryka).
Wrogowie: sałatki warzywne z tłustym sosem majonezowym.
Wiesz oczywiście, że warzywa dosłownie kipią cennymi składnikami odżywczymi - uczą o tym w szkole. Musisz też wiedzieć, że to jeden z najważniejszych składników Diety Abs. Lubię bardzo szpinak, bo jedna jego porcja zaspokaja niemal całkowicie zapotrzebowanie organizmu na witaminę A i w połowie na witaminę C. Ma także dużo kwasu foliowego, który chroni przed schorzeniami serca, udarem i rakiem okrężnicy. Brokuły z kolei są bogate w błonnik i zawierają więcej witamin i minerałów niż niemal każde inne warzywo.
Jeśli nie lubisz warzyw, ukryj je. Zrób z nich puree i dodaj do sosu lub dressingu. Im bardziej je posiekasz, tym mniej będziesz czuł ich smak i tym łatwiej Twoje ciało wchłonie zawarte w nich składniki odżywcze.

GRUPA VIII

Płatki owsiane (błyskawiczne, bez dodatku cukru)
Działanie: dodawanie energii, wzmacnianie popędu seksualnego, obniżanie poziomu cholesterolu, utrzymywanie właściwego poziomu cukru we krwi.
Tajna broń: złożone węglowodany i błonnik.
Skutki użycia: utrata kilogramów, walka z rakiem, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: płatki śniadaniowe bogate w błonnik.
Wrogowie: wszystkie płatki słodzone.
Błyskawiczne płatki owsiane doładują Twoje akumulatory w ponury poranek. Możesz opróżnić miskę płatków kilka godzin przed treningiem, jeśli chcesz nabrać energii do walki z nadwagą. Możesz też przygotować je sobie wieczorem, by uniknąć nocnych wędrówek do lodówki. Kupuj niesłodzone - ich smak poprawisz, dodając produkty z innych grup Diety Abs: mleko, owoce leśne itd.
Płatki owsiane zawierają rozpuszczalny błonnik, który wchłania płyny i pozostaje dłużej w żołądku niż błonnik nierozpuszczalny. Owsiany błonnik działa jak bramkarz w barze, pokazując nieproszonym gościom wyjście, na przykład pomagając organizmowi pozbyć się "złego" cholesterolu (LDL) z układu krążenia. Inny ważny fakt dotyczący płatków owsianych: wstępne badania wskazują, że jedzenie ich podnosi poziom testosteronu, wpływając pozytywnie na potencję seksualną i zwiększając zdolność organizmu do budowy mięśni i spalania tłuszczu.

GRUPA IX

 Jajka
Działanie: budowanie mięśni, spalanie tłuszczu.
Tajna broń: białko, witaminy A i B12.
Skutki użycia: utrata kilogramów, budowa mięśni.
Sojusznicy: brak.
Wrogowie: brak.
Przez wiele lat jajka były uważane za dietetycznego diabła wcielonego i lekarze radzili używać ich raczej do wyrażania swojej dezaprobaty na słabych koncertach niż do przygotowywania omletu. Działo się tak dlatego, że dwa jajka mają tyle cholesterolu, ile przewidują dzienne normy żywienia człowieka. Ale nowsze badania dowodzą, że zjedzenie dwóch jajek z żółtkami dziennie nie podniesie niebezpiecznie poziomu cholesterolu. Dziś już wiadomo, że większość cholesterolu w naszych ciałach powstaje ze spożywanego tłuszczu.
Dlatego powinieneś w pełni docenić wartość jajek wynikającą z ich ogromnej zawartości pełnowartościowego białka. Białko znajdujące się w jajkach ma najwyższą wartość biologiczną spośród wszystkich produktów, które jemy. Inaczej mówiąc, jest efektywniejszym źródłem budulca dla mięśni niż białko pochodzące z innych źródeł, nawet mleka i wołowiny. Jaja mają też sporo wit. B12, która jest potrzebna do spalania tłuszczu.

GRUPA X

Indyk i inne chude mięsa (chuda wołowina, kurczak, ryby)
Działanie: budowanie mięśni, wzmacnianie systemu odpornościowego.
Tajna broń: białko, żelazo, cynk, kreatyna (w wołowinie), kwasy tłuszczowe omega-3 (w rybach), witamina B6 (w kurczaku i rybach) i B12, fosfor, potas.
Skutki użycia: utrata kilogramów, wzmocnienie odporności, budowa mięśni.
Sojusznicy: małże, bogate w kwasy omega-3 siemię lniane.
Wrogowie: kiełbaski, bekon, wędliny, szynka, tłuste kawałki tuszy wołowej.
Klasyczny produkt żywnościowy służący budowie mięśni - pełnowartościowe białko to podstawa każdej solidnej diety. Pierś z indyka to jedno z najchudszych mięs, jakie możesz kupić, i pokrywa prawie jedną trzecią dziennego zapotrzebowania na niacynę i witaminę B6. Wołowina, która jest równie wspaniała, to najlepsze źródło kreatyny - substancji używanej przez organizm do tworzenia nowych włókien mięśniowych; wybieraj raczej polędwicę niż inne, bardziej tłuste kawałki tuszy wołowej.
Aby jeszcze bardziej ograniczyć ilość spożywanych tłuszczów nasyconych, jedz ryby, głównie tuńczyka i łososia - ich mięso jest bogate nie tylko w białko, ale też w kwasy tłuszczowe omega-3. Badacze ze Sztokholmu odkryli, iż mężczyźni, którzy unikają jedzenia ryb, są trzy razy bardziej narażeni na raka prostaty od tych, którzy regularnie nakładają je na swoje talerze.

GRUPA XI

Masło orzechowe (tylko naturalne składniki, bez cukru)
Działanie: budowa mięśni, spalanie tłuszczu.
Tajna broń: białko, jednonienasycone kwasy tłuszczowe, witamina E, magnez.
Skutki użycia: utrata kilogramów, budowa mięśni, walka z chorobami serca.
Sojusznicy: orzechy nerkowca.
Wrogowie: masło orzechowe zawierające tłuszcze trans i słodzone cukrem.
To prawda, masło orzechowe ma swoje wady: jest wysokokaloryczne i nie serwują go w restauracjach. Ale zawiera korzystne dla zdrowia serca jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które potrafią podnieść produkcję testosteronu, a on z kolei pozytywnie wpływa na wzrost mięśni i spalanie tłuszczu. Trzy łyżki masła orzechowego dziennie powinny przynieść Ci korzyści bez przeładowywania organizmu tłuszczem.

GRUPA XII

Białko serwatkowe
Działanie: budowa mięśni, spalanie tłuszczu.
Tajna broń: białka, cysteina, glutation.
Skutki użycia: utrata kilogramów, budowa mięśni.
Sojusznicy: ser ricotta.
Wrogowie: białko sojowe.
Białko serwatkowe zawiera bezcenne, wykorzystywane do budowy mięśni aminokwasy. Jego efektywność wynika z tego, że przy dużej ilości białka ma bardzo niewiele kalorii. Ale to nie wszystko. Białko serwatkowe może pomóc Twemu ciału w zapobieganiu rakowi prostaty - jest świetnym źródłem cysteiny, której organizm używa do tworzenia antyoksydantu zwanego glutationem. Dodając choćby niewielką ilość białka serwatkowego do swoich posiłków, możesz podnieść poziom glutationu nawet o 60%.

źródło: www.men`s health.pl

wtorek, 26 marca 2013

8 produktów na poprawę nastroju

Ciemnozielone warzywa liściaste
Kwas foliowy zawarty w liściach sałaty pomaga zwalczyć depresję.

Orzechy brazylijskie
Już mała garść orzechów brazylijskich dziennie, dzięki zawartemu w nich selenowi, wystarczy, żeby odczuć ich pozytywny wpływ.
Owoce bogate w witaminę C
Już niewielka ilość witaminy C może okazać się świetnym lekarstwem na zły nastrój. Dlatego jedz jagody, kiwi, truskawki, grejpfrut, mandarynki i pomarańcze.

Pełne ziarna
Białe pieczywo zamień na produkty z mąki z niepełnego przemiału. Płatki owsiane, chleb żytni, brązowy ryż oraz makaron razowy powodują uwolnienie serotoniny – hormonu, który pozwala Ci zachować stan równowagi.

Ciemna czekolada
Ponieważ nawet niewielka ilość tego co kochasz wprawia cię w dobry nastrój!

Banany
Poirytowanie, wyczerpanie i obniżony nastrój to pierwsze oznaki niedoboru magnezu. Aby nie dopuścić do takiego stanu, jedz bogate w magnez banany.

Chili i pikantna musztarda
Podczas jedzenia pikantnych potraw pobudzane są zakończenia nerwowe języka. W tym czasie twój mózg, aby uśmierzyć ból, wydziela endorfiny – hormony szczęścia!
Woda
Dbaj o odpowiednie nawodnienie swojego organizmu. Już nawet lekkie odwodnienie może sprawić, że... częściej narzekasz.
źródło : http://ek.pl

czwartek, 7 lutego 2013

TŁUSTY CZWARTEK

Mąka, mleko, drożdże i cukier, to podstawowe składniki tak dobrze nam znanego przysmaku. Nadziane budyniem, marmoladą, czekoladą, różą czy jabłkami, smakują nieco inaczej. Polane czekoladą, lukrem lub posypane cukrem-pudrem kuszą nas na wystawach cukierni. Jaką wartość energetyczną ma ten przysmak?

Od 200-350 kcal dostarczymy organizmowi oddając się jednorazowej przyjemności zjedzenia pączka. Większość z nas wie, że to będą tzw. „puste kalorie", które odłożą się w postaci tłuszczu. Jeśli można zminimalizować kaloryczność tego przysmaku, warto wybrać te smażone w oleju, z jak najmniejszą ilością słodkich dodatków. Niestety zjedzenie jednego pączka jest znakomitą zachętą do zjedzenia kolejnego. Tak gwałtowny wzrost, a następnie spadek poziomu cukru we krwi, potęguje chęć jedzenia. 

 
  Jak spalić kalorie po zjedzeniu pączka?

Jak wspomniano wyżej, jeden pączek to około 350 kalorii. Aby spalić tylko i wyłącznie jedną sztukę tego smakołyku należałoby wybrać któreś z poniższych zajęć:
  • ćwiczyć intensywnie przez 45 minut na siłowni,
  • jeździć przez godzinę na łyżwach,
  • skakać na skakance przez pół godziny,
  • tańczyć przez godzinę,
  • pływać przez pół godziny żabką,
  • uprawiać miłość przez godzinę lub dłużej,
  • jeździć na nartach przez około 45 minut,
  • udać się na godzinne zakupy do galerii,
  • leżeć przez 5 godzin...

  Decyzja należy do Ciebie!

 

źródło: http://aktywni.pl

źródło: http://www.we-dwoje.pl

Przeciętny Polak w Tłusty Czwartek zjada 2,5 pączka, co przekłada się na blisko 100 milionów pączków spałaszowanych przez wszystkich Polaków... Nic dziwnego, bo trudno się oprzeć tym karnawałowym słodkościom. Przedstawiamy zatem garść informacji jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia i kacem moralnym po tłustoczwartkowym łasuchowaniu

Źródło: http://www.smaczny.pl/artykul,ile_kalorii_ma_paczek_i_jak_je_potem_spalic
Copyright © Smaczny.pl
Przeciętny Polak w Tłusty Czwartek zjada 2,5 pączka, co przekłada się na blisko 100 milionów pączków spałaszowanych przez wszystkich Polaków... Nic dziwnego, bo trudno się oprzeć tym karnawałowym słodkościom. Przedstawiamy zatem garść informacji jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia i kacem moralnym po tłustoczwartkowym łasuchowaniu

Źródło: http://www.smaczny.pl/artykul,ile_kalorii_ma_paczek_i_jak_je_potem_spalic
Copyright © Smaczny.pl
Przeciętny Polak w Tłusty Czwartek zjada 2,5 pączka, co przekłada się na blisko 100 milionów pączków spałaszowanych przez wszystkich Polaków... Nic dziwnego, bo trudno się oprzeć tym karnawałowym słodkościom. Przedstawiamy zatem garść informacji jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia i kacem moralnym po tłustoczwartkowym łasuchowaniu ;)

Źródło: http://www.smaczny.pl/artykul,ile_kalorii_ma_paczek_i_jak_je_potem_spalic
Copyright © Smaczny.pl
Przeciętny Polak w Tłusty Czwartek zjada 2,5 pączka, co przekłada się na blisko 100 milionów pączków spałaszowanych przez wszystkich Polaków... Nic dziwnego, bo trudno się oprzeć tym karnawałowym słodkościom. Przedstawiamy zatem garść informacji jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia i kacem moralnym po tłustoczwartkowym łasuchowaniu ;)

Źródło: http://www.smaczny.pl/artykul,ile_kalorii_ma_paczek_i_jak_je_potem_spalic
Copyright © Smaczny.pl
Tradycja i przesądy Tłustego Czwartku Tłusty Czwartek rozpoczyna ostatni, a zarazem najbardziej huczny tydzień karnawału. Stałym atrybutem tego dnia są pączki. Początkowo wyrabiano je z ciasta chlebowego, nadziewano słoniną i smażono na smalcu, by później zajadać się nimi zapijając wódką. Dopiero w XVIII wieku popularne stały się słodkie wypieki: racuchy, bliny i pampuchy. Obecnie najpopularniejszymi przysmakami w Tłusty Czwartek są pączki i faworki, w niektórych regionach kraju zwane chrustem. Przesąd mówi, że kto nie zje ani jednego pączka tego dnia, temu nie będzie mu się wiodło. No cóż, siła wyższa... na pączka musimy się dziś skusić ;) Z Tłustym Czwartkiem wiąże się jeszcze jeden przesąd. Dawniej przygotowując pączki niektóre nadziewano migdałem lub orzechem. Wierzono, że osoba, która na takiego trafi będzie mieć w życiu szczęście. Ostatnio popularnym zwyczajem stają się mistrzostwa w jedzeniu pączków na czas. Słodkie kalorie Jeden pączek w zależności od wielkości, sposobu obróbki cieplnej, nadzienia i dodatków ma od 250 do nawet 400 kalorii. Im więcej słodkich dodatków tym więcej kalorii. Wraz z pączkiem dostarczamy organizmowi sporą dawkę cukru. Gwałtowny wzrost, a później szybki spadek poziomu cukru, potęguje chęć jedzenia. Dlatego nasze ucztowanie zwykle nie kończy się na jednym pączku. Aby oszukać nieco organizm i wyrównać poziom cukru, po zjedzeniu pączka można zjeść grahamkę lub pieczywo razowe. Węglowodany złożone są dłużnej trawione, a energia uwalniana jest stopniowo. Osoby, które skrupulatnie liczą kalorie lepiej, żeby zrezygnowały z pączków lukrowanych i posypywanych cukrem pudrem. Najbardziej tuczące są te z nadzieniem budyniowym. Oto kalorie w niektórych karnawałowych słodkościach: faworek - 87 kcal; pączek z różą i cukrem pudrem - 290 kcal; pączek z budyniem - ok. 300 kcal; pączek z lukrem - 350 kcal. Średniej wielkości pączek z nadzieniem i lukrem ma ponad 10 g tłuszczu. Warto pamiętać, że duża porcja tłuszczu może być ciężkostrawna, a pączkowe łasuchowanie może zakończyć się dolegliwościami żołądkowymi. Jak pozbyć się pączkowych kalorii? Tłusty Czwartek to kolejne wyzwanie dla wszystkich osób będących na diecie. Nie dajmy się jednak zwariować! Wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem. A kiedy zanadto damy się ponieść słodkiej przyjemności i na to jest metoda. Oto w jaki sposób (bardziej lub mniej przyjemny) można spalić nadmiar kalorii po Tłustym Czwartku: bieganie - 20 minut; wchodzenie po schodach - 25 minut; jeżdżenie na łyżwach - 30 minut; szybki spacer - 40 minut; namiętne całowanie - 45 minut; odkurzanie - 50 minut; taniec - 1 godzina; pisanie na komputerze - 2 godziny; rozmawianie przez telefon - 2,5 godziny; oglądanie telewizji (bez podjadania!) - 10 godzin. Okazuje się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Kilka codziennych czynności i po pączkowych kaloriach nie będzie śladu :)

Źródło: http://www.smaczny.pl/artykul,ile_kalorii_ma_paczek_i_jak_je_potem_spalic
Copyright © Smaczny.pl
Przeciętny Polak w Tłusty Czwartek zjada 2,5 pączka, co przekłada się na blisko 100 milionów pączków spałaszowanych przez wszystkich Polaków... Nic dziwnego, bo trudno się oprzeć tym karnawałowym słodkościom. Przedstawiamy zatem garść informacji jak poradzić sobie z wyrzutami sumienia i kacem moralnym po tłustoczwartkowym łasuchowaniu ;)

Źródło: http://www.smaczny.pl/artykul,ile_kalorii_ma_paczek_i_jak_je_potem_spalic
Copyright © Smaczny.pl

piątek, 1 lutego 2013

15 KROKÓW DO MOCNIEJSZYCH MIĘŚNI BRZUCHA

15 WAŻNYCH ZASAD PRZY WZMACNIANIU MIĘŚNI BRZUCHA

Myślisz poważnie o rzeźbieniu mięśni brzucha? Musisz uświadomić sobie, że regularne wykonywanie setek skłonów nie wystarczy, a może wręcz oddalić cię od sukcesu jeśli stosujesz nieprawidłową technikę. Zobacz, o czym należy pamiętać, by nie tracić czasu i nie zrobić sobie krzywdy. 

1. Nie pomijaj rozgrzewki

Panuje błędne przekonanie, że trening mięśni brzucha nie grozi kontuzją. Jak każdy inny trening, wymaga solidnej rozgrzewki aerobowej (zwiększającej temperaturę i elastyczność mięśni) oraz skłonów, skrętów tułowia i krążeń bioder, które przygotują dolny odcinek grzbietu na obciążenie i tym samym uchronią cię przed bolesnymi urazami pleców.

 

2. Pamiętaj o cardio

Tłuszcz spalany jest systematycznie z całej powierzchni ciała i nawet jeśli skupimy się tylko na jednej partii mięśniowej, nie zmusimy organizmu do skoncentrowania się na spalaniu wyłącznie w tym obszarze. By odsłonić mozolnie kształtowany „sześciopak”, połącz trening siłowy z wysiłkiem aerobowym, który jest podstawą równomiernego spalania tłuszczu.

 

3. Oddychaj głęboko

Możesz mieć wrażenie, że wstrzymując oddech w trakcie ćwiczeń dajesz z siebie więcej, ale w rzeczywistości jest wprost przeciwnie. Mięśnie potrzebują tlenu, by pracować z pełną efektywnością. Ogólna zasada nakazuje brać spokojny, głęboki wdech w trakcie rozluźniania mięśni i energicznie wydychać powietrze w trakcie ich spinania.

 

4. Pracuj z obciążeniem

Organizm po jakimś czasie przyzwyczaja się do konkretnego rodzaju obciążenia. Jeśli zauważasz, że dotychczasowe zestawy przestały być wyzwaniem dla mięśni i potrzebujesz ponad 20 powtórzeń, by poczuć charakterystyczne pieczenie, włącz do treningu ćwiczenia wymagające użycia hantli. Pamiętaj tylko, by na początku nie przesadzić z ciężarem.

 

5. Postaw na "deskę"

Skłony angażują jedynie mięśnie powierzchniowe. Jeśli zależy ci na mocnym, wyrzeźbionym brzuchu, musisz dotrzeć do jego najgłębszych partii. Ćwiczenie potocznie zwane ‘deską’ angażuje zarówno cały korpus (łącznie z mięśniami poprzecznymi), jak i mięśnie grzbietowe, które stabilizują kręgosłup i kształtują postawę. Koniecznie przeczytaj więcej na ten temat: Deska-trening całego ciała.

 

6. Uważaj na kręgosłup szyjny

Jednym z najczęstszych i najpoważniejszych błędów popełnianych w trakcie skłonów jest przyciąganie brody do klatki piersiowej, co nie tylko zmniejsza efektywność ćwiczeń, ale przede wszystkim może skutkować urazami kręgosłupa szyjnego. Trenerzy polecają prostą metodę: za każdym razem, gdy wykonujesz skłony, wyobraź sobie, że między twoją brodą a klatką piersiową znajduje się owoc grapefruita i staraj się utrzymywać takie ułożenie głowy bez napinania mięśni szyi i karku.

 

7. Rób przysiady

Fizjolodzy sportowi kładą coraz większy nacisk na bardziej holistyczne podejście do kształtowania mięśni brzucha i polecają włączenie do programów treningowych ćwiczeń kształtujących mięśnie całego tułowia, łącznie z mięśniami pośladkowymi. Być może trudno w to uwierzyć, ale poprawnie wykonywane głębokie przysiady pomogą wzmocnić nawet mięśnie brzucha.

 

8. Wzmacniaj plecy

Siła mięśni tkwi w równowadze. Jeśli chcesz intensywnie obciążać mięśnie brzucha, musisz zadbać o solidne wsparcie w postaci mocnych mięśni okalających krzyżowo-lędźwiowy odcinek kręgosłupa. W przeciwnym razie grozi ci bolesna kontuzja i wykluczenie z treningu. Dobra zasada: na każde ćwiczenie mięśni brzucha przypada jedno ćwiczenie wzmacniające dolne partie pleców

 

9. Wprowadź ćwiczenia równoważne


Ćwicz na piłce, zainwestuj w deskę równoważną albo rób przysiady na jednej nodze – wszelkie ćwiczenia, które wymagają od ciebie utrzymania równowagi angażują głębokie mięśnie tułowia i maksymalizują korzyści dla brzucha.

 

10. Nie śpiesz się

Wydaje ci się, że ekspresowe wykonywanie ćwiczeń zwiększy efektywność treningu? Błąd. Energiczne ćwiczenia pulsacyjne zostaw sobie do kształtowania ud i pośladków. Pracując nad brzuchem unikaj szybkich, szarpanych spięć i skoncentruj się na w miarę wolnym wykonywaniu pełnego zakresu ruchu. Pamiętaj tylko, że brak pośpiechu nie oznacza długich przerw między seriami ćwiczeń.

 

11. Dbaj o prawidłową dietę

Sukces treningowy jest nierozłącznie związany z postępowaniem dietetycznym i im szybciej zdasz sobie z tego sprawę, tym lepiej. Nawet mordercze ćwiczenia nie wyeksponują efektownego “kaloryferka” jeśli na powierzchni zalegać będzie warstwa tłuszczu, a ty nie zapewnisz mięśniom odpowiedniego budulca.

 

12. Zapewnij mięśniom odpoczynek

Żeby zrozumieć, jak ważny jest odpoczynek, musisz najpierw zrozumieć, z jakimi procesami wiąże się przyrost masy mięśniowej. W dużym skrócie, mięśnie rozrastają się i wzmacniają pod wpływem siły, która powoduje mikropęknięcia włókien mięśniowych. W trakcie regeneracji organizm scala naderwane włókna i buduje nowe naczynia krwionośne w nadwyrężonych obszarach, prowadząc w ten sposób do rozrostu mięśnia. Pamiętaj – bez odpoczynku nie ma efektów. Jest tylko ból i rozczarowanie.

 

13. Unikaj rutyny

Ciągłe obciążanie tych samych mięśni i stawów grozi kontuzjami, które mogą zupełnie wykluczyć cię z treningów i zaprzepaścić starania. Poza tym, organizm dość szybko przyzwyczaja się do konkretnego rodzaju obciążenia i przestaje czerpać korzyści z powtarzalnego wysiłku. Aby zapobiec stagnacji, mieszaj rodzaje treningu (Pilates i asztanga joga doskonale wzmacniają mięśnie tułowia), a zestawy tradycyjnych ćwiczeń zmieniaj mniej więcej co 5 tygodni.

 

14. Utrzymuj napięcie

Bez względu na to, jakie ćwiczenie wykonujesz, staraj się przez cały czas utrzymywać napięcie mięśni brzucha. W ten sposób maksymalnie wykorzystasz każdy wykonywany ruch. Jeśli to możliwe, w trakcie ćwiczeń napinaj też mięśnie dna miednicy – tzw. mięśnie Kegla. Zaangażujesz najgłębsze obszary mięśniowe brzucha i wzmocnisz cały korpus.
Ciągłe obciążanie tych samych mięśni i stawów grozi kontuzjami, które mogą zupełnie wykluczyć cię z treningów i zaprzepaścić starania. Poza tym, organizm dość szybko przyzwyczaja się do konkretnego rodzaju obciążenia i przestaje czerpać korzyści z powtarzalnego wysiłku. Aby zapobiec stagnacji, mieszaj rodzaje treningu (Pilates i asztanga joga doskonale wzmacniają mięśnie tułowia), a zestawy tradycyjnych ćwiczeń zmieniaj mniej więcej co 5 tygodni.

15. Górne partie brzucha ćwicz na końcu

Wiele tradycyjnych ćwiczeń brzucha skupia się na jego górnych obszarach, a zaniedbuje mięśnie dolnych obszarów, które są słabsze i wymagają większej uwagi. Trening rozpoczynaj zatem od unoszenia kończyn w leżeniu i zwisie, ćwiczeń równoważnych, itd., a na końcu poświęć czas na tradycyjne skłony.





 źródło:http://mamzdrowie.pl





ĆWICZENIA NA SEXOWNE POŚLADKI

Ćwiczenia na pośladki

Marzą ci się zgrabne i jędrne pośladki? Pamiętaj, że nie służy im siedzący tryb życia! Dlatego abyś nie musiała się wstydzić swoich pośladków, warto pracować nad ich formą. Prezentujemy zestaw ćwiczeń, które pomogą ci uzyskać wymarzony efekt.

Przez wakacje napatrzyłaś się na zgrabne pośladki koleżanek i pozazdrościłaś im? Przecież ty też możesz taki efekt osiągnąć! I to szybciej niż myślisz! Jeśli skóra i mięśnie twoich pośladków straciły młodzieńczą elastyczność i jędrność, przyda się im solidna porcja ćwiczeń. Wystarczy silna wola i systematyczność. Myślisz, że jesteś w stanie poświęcić
10 minut dziennie, by za kilka miesięcy z dumą paradować w bikini? I to bez ogromnego pareo zasłaniającego cię aż po kolana!


Proponujemy wam dwa zestawy różnych ćwiczeń, ale gwarantujemy, że każdy z nich przeznaczony jest do zadań specjalnych... a właściwie do jednego zadania - wyrzeźbienia pięknych, kształtnych pośladków. Jeśli będziecie sumiennie ćwiczyć i wykonywać te dwa zestawy naprzemiennie, efekty zobaczycie szybciej niż macie odwagę przypuszczać.
Pamiętajcie, by wykonując każde ćwiczenie maksymalnie napinać mięśnie pośladków i wciągać brzuch. Obserwujcie dokładnie instruktorów, by nie wykonywać zbyt głębokich ruchów i nie zaszkodzić kręgosłupowi lub stawom kolanowym.


Prócz ćwiczeń, nie żałuj pośladkom ruchu. Siedzący tryb życia to najgorsze, co możesz im zaoferować. Doskonałą wiadomością jest to, że nie musisz startować w maratonach, by pochwalić się kształtną, umięśnioną pupą. Jednym z najlepszych sposobów kształtowania mięśni pośladków - lepszym niż jogging - są długie, energiczne spacery maksymalnie wydłużonym krokiem.
„Można się o tym przekonać robiąc duży krok w tył. Wyczuwalna jest praca wszystkich mięśni pośladków i tylnej części ud. Właśnie taki efekt uzyskujemy chodząc. Jeśli podniesiecie nogę tak, jakbyście uprawiali jogging, zauważycie, że efekt jest zupełnie inny”- mówi brytyjska ekspertka fitnessu Lucy Wyndham.



źródło:  www.mamzdrowie.pl


czwartek, 31 stycznia 2013

KOMPLETNY TRENING BRZUCHA W 5 MINUT

Kompletny trening brzucha w 5 minut

Wystarczy dosłownie 5 minut, żeby podczas treningu wykonać ćwiczenia, które angażują wszystkie mięśnie brzucha. Oto zestaw, dzięki któremu Twoja droga do wyrzeźbionego, twardego jak stal sześciopaka zdecydowanie się skróci.



Mięśnie brzucha spełniają dużo więcej funkcji niż tylko unoszenie tułowia czy nóg. By w końcu dopracować się wyraźnego sześciopaka, nie możesz poprzestać tylko na popularnych "brzuszkach". Mięśnie brzucha pracują przy obrotach tułowia, zginaniu bioder, stabilizują kręgosłup.
Dlatego dodaj do swojego treningu takie ćwiczenia, w których brzuch spełnia wszystkie te funkcje. Zrób po jednej serii każdego z poniższych ćwiczeń (w kolejności jak na zdjęciach), bez sekundy odpoczynku.

Mostek
Oprzyj wyprostowane ciało na palcach stóp i przedramionach. Napnij mięśnie brzucha, tak jakbyś miał za chwilę dostać cios prosto w żołądek, i wytrzymaj w tej pozycji 30 sekund.


Mostek boczny
Połóż się na boku. Oprzyj się na bokach stóp i przedramieniu, tak byś utworzył jedną linię od kostek do barków. Wytrzymaj w tej pozycji 30 sekund i zmień strony.





źródło: Men`s Heatlth

SPALAJ TŁUSZCZ!!!

SPALAJ TŁUSZCZ!!!

1. LICZ WĘGLOWODANY 

Kluczem do pozbycia się zbędnych kilogramów jest dopasowanie spożycia kalorii do poziomu aktywności. Oto prosta metoda na obliczenie, ile węglowodanów potrzebujesz. Przemnóż swoją docelową wagę przez 1, jeśli masz siedzącą pracę za biurkiem, chodzisz na siłownię kilka razy w tygodniu przez godzinę lub mniej, a Twoim głównym celem jest zmniejszenie wagi. Pomnóż ją przez 2 , jeśli uprawiasz sport rekreacyjnie i dziennie ćwiczysz przez ponad godzinę. Pomnóż ją przez 3, jeśli jesteś sportowcem. Wynik mnożenia to ilość węglowodanów w gramach, której dziennie potrzebujesz;)

2. JEDZ I CHUDNIJ  

Nie zapominaj o proteinach. Około 25% zawartych w nich kalorii jest spalanych podczas trawienia, wchłaniania i chemicznych przemian zachodzących w organizmie, więc białko ma mniejszy wpływ kaloryczny. A na dodatek, chroni masę mięśniową na którą tak ciężko pracowałeś, kiedy chcesz schudnąć. W badaniu opublikowanym w "Medicine&Science in Sports&Exercise" odkryto, że plan żywieniowy obliczony na zrzucenie wagi, w którym 35% kalorii pochodziło z białka, chronił mięśnie sportowców, podczas gdy plan, w którym ta wartość spadła o 15% doprowadził do średniego zmniejszenia masy mięśniowej o 1,6 kg w ciągu tylko 2 tygodni.  
W czasie odchudzania dąż do tego żeby codziennie jeść ok 2g białka na kg masy ciała.

3. ZWALCZAJ TŁUSZCZ TŁUSZCZEM

Pochodzące z 2007 roku badanie opublikowane w "American Journal of Clinical Nutrition" pokazało, że ludzie, którzy dziennie jedli 1,9 g kwasów tłuszczowych omega-3 i robili treningi kardio przez 2 godziny w tygodniu, zredukowali poziom tłuszczu w organizmie, obniżyli poziom trójglicerydów, a także podnieśli poziom dobrego cholesterolu HDL. W tym samym czasie druga grupa, która ćwiczyła dokładnie tyle samo, a podawano jej olej słonecznikowy zawierający głównie kwasy omega -6, prawie w ogóle nie obniżyła poziomu tłuszczu. Staraj się zbalansować przyjmowanie obu typów kwasów - zwiększ omega-3 i zmniejsz omega-6. Te ostatnie królują w gotowych sosach i dressingach. Wybieraj takie, które robione są z oliwy extra virgine (bogatej w zdrowe dla serca tłuszcze jednonasycone), a zamiast majonezu używaj musztardy.

4. RÓB SOBIE JAJA

Jajka nie tylko są świetnym budulcem dla mięśni, ale również pomagają kontrolować obwód pasa. Badanie przeprowadzone przez miesięcznik "Nutrition Research" pokazało, że mężczyźni którzy na śniadanie jedli jajka, w ciągu kolejnych 24 godzin jedli posiłki znacznie skromniejsze ilościowo niż ci zaczynający dzień od tradycyjnych bułek. A więc rób sobie jaja!! 

5. PIJ KOKTAJLE

Na Penn State University przebadano mężczyzn, którzy pili różne koktajle białkowe. Okazało się, że osoby pijące koktajle bardziej spienione podczas kolejnego posiłku zjadały o 12 % mniej jedzenia. Naukowcy spekulują, że im większy wygląd, tym silniejsze wrażenie, że dużo się wypiło.


 źródło: Men`s Health